Piotr Wasielewski

 

01.jpg
01.jpg
02.jpg
02.jpg
03.jpg
03.jpg
04.jpg
04.jpg
05.jpg
05.jpg
06.jpg
06.jpg
07.jpg
07.jpg
08.jpg
08.jpg
09.jpg
09.jpg
10.jpg
10.jpg
11.jpg
11.jpg
12.jpg
12.jpg
13.jpg
13.jpg
14.jpg
14.jpg
15.jpg
15.jpg
16.jpg
16.jpg
17.jpg
17.jpg
18.jpg
18.jpg
19.jpg
19.jpg
20.jpg
20.jpg

O procesie

 Mój proces tworzenie obrazu w gumie nie jest tajemnicą. Popieram tym zdanie mojego mistrza Marka Grausza z Torunia.
Pracę rozpoczynam jak każdy gumista od sfotografowania motywu. Po wywołaniu negatywu przystępuję do kopiowania obrazu negatywowego z klatki filmu, na obraz pozytywowy na błonie graficznej, o formacie przyszłej gotowej pracy. Pozytywowy obraz na błonie graficznej kopiuję stykowo na trzy lub cztery obrazy negatywowe na błonie graficznej, z których każdy ma inne nasycenie (od najsłabszego do najmocniejszego). W tym momencie właściwie jestem gotowy do gumowania. Dla zwiększenia możliwości kreowania obrazu wykonuję dodatkowo pozytyw i negatyw obrazu w solaryzacji.
Teraz przystępuję do gumowania rozpoczynając pracę od przygotowania stanowisk. Pierwsze stanowisko znajduje się w wyciemnionym pomieszczeniu (oświetlenie ciemniowe). Tu odbywa się pokrywanie podłoża emulsją oraz jej suszenie. W innym jasnym pomieszczeniu znajdują się stanowiska do naświetlania i do wywoływania naświetlonych obrazów. Przygotować również należy miejsce do suszenia wywołanych obrazów. Teraz przystępuję do pracy. Najpierw przygotowuję emulsję, składającą się z roztworu gumy arabskiej i roztworu nasyconego dwuchromianu potasu oraz odpowiedniej ilości pigmentu. Jako pigment wykorzystuję farby tempery. Dokładnie wymieszaną emulsję w wyciemnionym pomieszczeniu nakładam na podłoże. Jako podłoże wykorzystuję różne materiały, od papieru fotograficznego, tapety ściennej do dającego najlepszy efekt, zagruntowanego w żelatynie i formalinie papieru czerpanego. Po kilkunastu minutach schnięcia, rozpoczynam stykowe naświetlanie emulsji pod najsłabszym negatywem, w przygotowanej wcześniej kopio ramie. Naświetlanie w zależności od potrzeby trwa około 10 min. Naświetlanie odbywa się przy świetle słonecznym rozproszonym lub pod lampami do opalania ciała (solarium).
Po naświetleniu obraz wędruje do kuwety z wodą. Tam następuje najciekawszy moment, kiedy to po raz pierwszy ukazuje mi się obraz. Po spłukaniu nie naświetlonych miejsc, praca wędruje na linkę, gdzie musi dokładnie wyschnąć.
Po wyschnięciu następuje nakładanie drugiej warstwy emulsji, w innym lub w tym samym kolorze i cały proces się powtarza, tylko tu naświetlam pod mocniejszym negatywem.
Po nałożeniu około 3, 4 warstw praca zazwyczaj jest gotowa.
Zazwyczaj stosuję multiplikację, wykonując ten sam motyw w trzech lub czterech wersjach kolorystycznych i pokazuję je razem, jako całość.

 

To by było na razie wszystko.
Czekam na uwagi.
Pozdrawiam.

Strona Autora   : www.fotopiotrart.w.pl.

E-mail autora   :apwasyl@poczta.wp.pl

Na wasze uwagi i opinie czekam pod emailem nikto@powernet.pl . Konstruktywne zostna tu zamieszczone.